piątek, 5 czerwca 2015

Recepty Babci Agafii, drożdżowa maska do włosów stymulująca wzrost - recenzja

Cześć!

Nie mam pojęcia kiedy zleciały mi ostatnie miesiące. Ciągle coś, szkoła, praca, perkusja... i tak w kółko. Po pewnym czasie czułam się mega zmięta psychicznie, ale kilka dni resetu pozwoliło mi dojść do siebie i na szczęście całkiem się przyzwyczaiłam do intensywnego trybu życia :) Nie mogę się już doczekać wakacji i mam nadzieję, że dam radę zorganizować czas tak, by dobrze go wykorzystać. Ostatnie krótkie wakacje, yeah!
Dzisiaj zapraszam na recenzję na pewno dobrze Wam znanej maski drożdżowej Babci Agafii :) dobiła dna już z miesiąc temu, więc najwyższy czas by i ona znalazła miejsce na blogu!



Drożdżowa maska do włosów stymulująca wzrost

Drożdżowa maska do włosów przyspiesza ich wzrost. Drożdże piwne to naturalne źródło białka, witamin i mikroelementów, które przenikają w strukturę włosów, wzmacniając je i przyspieszając ich wzrost. Olej z kiełków pszenicy regeneruje włosy oraz przeciwdziała ich wypadaniu. Sok z brzozy to znany tradycyjny środek na wzmocnienie cebulek włosowych. Dzięki zawartości olejów z zimnego tłoczenia maska ułatwia rozczesywanie. Włosy stają się jedwabiste i pełne blasku.

Sposób użycia: Niewielką ilość maski nanieść na czyste, wilgotne włosy, równomiernie rozprowadzić od nasady aż po same końce, pozostawić na 1-2 minuty i spłukać ciepłą wodą.


Cena: 11-13zł/300ml

Skład:

Aqua with infusions of: Yeast Extract (drożdże piwne), Betula Alba Juice (sok brzozowy); enriched by extracts: Inula Helenium Extract (oman wielki), Arctostaphylos Uva Ursi Extract (mącznica lekarska), Silybum Marianum Extract (ostropest plamisty), Cetrionium Chloride (konserwant, emulgator, antystatyk), Cetearyl Alcohol (emolient), Ceteareth-20 (emulgator), Guar Gum (guma guar); cold pressed oils: Triticum Vulgare Germ Oil (olej z kiełków pszenicy), Ribes Aureum Seed Oil (olej z nasion białej porzeczki), Pinus Siberica Cone Oil (olej z orzeszków cedrowych), Rosa Canina Fruit Oil (olej z owoców dzikiej róży), Ascorbic Acid (antyoksydant), Panthenol (witamina B5), Glucosamine, Citric Acid (regulator pH), Parfum (zapach), Benzoic Acid, Sorbic Acid

Opakowanie, konsystencja, zapach:

Maska zamknięta jest w plastikowym słoiczku, pod zakrętką znajduje się również plastikowe wieczko. Dużo bardziej wolę sreberko lub folię w ramach zabezpieczenia kosmetyku, bo jest jednorazowe i tylko wtedy mamy pewność, że po raz pierwszy otwieramy produkt. Maska jest dość rzadka, koloru białego. Dużo naczytałam się o ciasteczkowym zapachu i szczerze liczyłam na coś lepszego :) Mimo wszystko całkiem go polubiłam, rzeczywiście pachnie mlecznymi ciastkami.

Działanie:

Maskę używałam na skalp i na długość. Przyspieszała moje włosy wraz z Rzepą i ten duet osiągnął wynik ok. 3,5 cm co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło :) do samej maski należał +/- 1 cm.
Na długości maska spisywała się rewelacyjnie. Ze względu na bogaty skład szkoda było mi jej używać jako szybkiej odżywki, więc zawsze lądowała pod turbanem. Pierwszego dnia włosom odrobinę brakowało dociążenia, ale ogółem były ogarnięte: błyszczące, gładkie, puszyste i z podbitym skrętem. Natomiast uwielbiam jej działanie drugiego dnia po myciu włosów! Rozprostowywały się, powstawały delikatne fale, wciąż gładkie i błyszczące, tym razem również dociążone :) Ciekawi mnie co konkretnie powoduje taki efekt na moich włosach, bo zauważyłam podobne działanie w przypadku kilku kosmetyków, a nie powiem, delikatne fale na moich włosach wręcz kocham ;)


Miałyście drożdżową maskę? :) Stosowałyście na skalp czy włosy, jak się spisywała?


9 komentarzy:

  1. Miałam, ale u mnie niestety nie przyspieszyła porostu :c.

    OdpowiedzUsuń
  2. Heh, ja mam trochę obawy przed tę maską. Na początku przed postanowieniem zakupienia jej, zrobiłam domową maskę drożdżową, włoy były puszyste aż za bardzoo, wręcz spuszonee i praktycznie to zadecydowało, że porzuciłam myśl o zakupieniu tej maski. Aczkolwiek po Twojej recenzji ponownie naszły mnie chęci jej kupna, Być moze jak wykończę moje maskowe zapasy, skuszę się na jej zakup.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że w masce są też inne składniki które na pewno mają wpływ na ostateczny wynik ;) myślę, że warto spróbować.

      Usuń
  3. Kupiłam ją ostatnio i zaczełam stosować ciekawe jakie efekty przyniesie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezłe przyspieszenie! Ja właśnie zaczęłam stosować Jantar, może bym sobie dokupiła do kompletu tę maskę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! U mnie maska+wcierka to najszybszy sposób na przyspieszenie porostu :)

      Usuń
  5. Muszę się w końcu na nią skusić :)

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj się - wchodzę na bloga każdego, kto skomentuje,
Nie uznaję obserwacja za obserwację, jeśli Twój blog mi się spodoba na pewno go zaobserwuję,
Jeśli coś Ci się nie podoba - pisz śmiało, byle nie w formie hejtu a konstruktywnej krytyki - wszyscy jesteśmy ludźmi :)

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...