środa, 25 marca 2015

Bania Agafii, mydło miodowe do ciała i włosów - recenzja

Cześć!

Pamiętacie moją grudniową wishlistę? Znalazło się tam mydło miodowe, na którego recenzję dzisiaj zapraszam. Już od dawna chciałam przetestować mydło do włosów, czytając recenzje na blogach wywnioskowałam, że właśnie ta wersja jest najdelikatniejsza. Nie chciałam rypacza, szukałam alternatywy dla szamponu na co dzień z warunkiem, by wystarczyło dłużej niż miesiąc ;) Chyba nie muszę dodawać, że szum jaki jest wokół mydeł Agafii spowodował, że byłam ciekawa za co kochają je inne włosomaniaczki :)


Bania Agafii, mydło miodowe do ciała i włosów

Mydło miodowe złożone z naturalnych składników aktywnych stworzone specjalnie do delikatnego oczyszczania i pielęgnacji ciała i włosów. Ałtajski górski miód  - jest najbogatszym źródłem mikroelementów niezbędnych dla odżywienia i nawilżenia ciała i włosów. Ma działanie odmładzające. Hyzop - dzięki cennemu olejkowi eterycznemu i wysokiej zawartości witaminy C, regeneruje skórę i wzmacnia włosy. Kwiaty wrzosu -  zawierają kwasy organiczne i saponiny, delikatnie oczyszczają. Różeniec górski  - łagodzi podrażnienia  i chroni skórę przed odwadnieniem, wykazuje potężne działanie antyoksydacyjne. Organiczne olej dzikiej róży - bogaty w witaminy A i C, podnosi ochronne właściwości skóry i włosów.

PRODUKT ZAWIERA  100% NATURALNYCH SKŁADNIKÓW

Sposób użycia: nanosimy mydło na wilgotne ciało i włosy. Masujemy do spienienia. Zmywamy ciepłą wodą.

300 ml/16,99zł

Skład:

Aqua, Sorbitol, Sodium Cocoyl Isethionate, Sodium Methyl Cocoyl Taurate, Stearic Acid, Mel (miód), Hyssopus Officinalis Extract (hyzop), Calluna Vulgaris Extract (wrzos), Rhodiola Rosea  Root Extract (różeniec górski), Organic Rosa Canina Fruit Oil (olej dzikiej róży), Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid

Opakowanie, konsystencja, zapach:

Mydło dostajemy w plastikowym słoiczku z wielorazowym wieczkiem oraz oczywiście zakrętką. Dużo bardziej wolałabym jednorazowe sreberko czy coś w tym rodzaju, aby mieć 100% pewności, że przede mną w sklepie nikt nie zaglądał do środka. Mydło ma bardzo gęstą, odrobinę ciągnącą się konsystencję, przed rozprowadzeniem na skórze głowy najwygodniej spienić porcję w rękach. Trzeba jedynie uważać by nie wykonywać tego zbyt gwałtownie, mi nie raz zdarzało się, że kawałki mydła odpadały do wanny ;) Do jednego użycia wystarczy naprawdę odrobina produktu, ubytek który widzicie powstał po jednym myciu, a i tak wzięłam trochę za dużo. Mydło należy nabierać suchymi rękami lub na przykład plastikową łyżeczką tak jak ja, aby do środka nie dostała się woda. Nie używałam go do ciała, myłam jedynie włosy mniej więcej co 2 dzień i wystarczył mi na dwa miesiące. Sukces! Nie mogę też nie wspomnieć o pięknym, otulającym, miodowym zapachu :)


Działanie:

Zacznę od tego, że kilka dni po kupieniu zorientowałam się, że to jest przecież MIÓD który może delikatnie rozjaśniać włosy. Efekt przeze mnie niepożądany, ale na szczęście nic takiego się nie działo ;) Mydło bardzo dobrze się spisało, idealnie oczyszczało skórę głowy nie podrażniając jej przy tym. Dobrego oczyszczenia nie raz brakowało mi w delikatnych szamponach, więc tutaj produkt bardzo zaplusował. Bałam się, czy nie będzie ich wysuszał, na szczęście nic takiego mnie nie spotkało. Co prawda nie były gładkie po użyciu, ale dla mnie jest to oznaka dobrego zmycia oleju, stylizatora i innych dziwnych rzeczy, które na nie nakładam ;) Potem i tak zawsze używam odżywki lub maski. Mydło również nie zakłócało działania wcierki.
Póki co testuję inny rosyjski szampon, jestem ciekawa czy 600ml płynnego szamponu w tej samej cenie wystarczy na dłużej niż 300 ml mydła w postaci gęstego żelu ^^ podejrzewam jednak, że do mydła wrócę po prostu z wygody. Sumując spełnia wszystkie moje warunki: dobrze oczyszcza, nie wysusza, nie podrażnia (a wręcz koi) i jest wydajne.


Jestem ciekawa, czy miałyście już do czynienia z mydłem miodowym lub inną wersją. Koniecznie dajcie znać :)

9 komentarzy:

  1. Ja mam mydło cedrowe i nie dość, że mi przyśpieszył wzrost włosów to i na niespodzianki na twarzy bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To muszę się za nim rozejrzec.
      A jak sie spisuje do ciala? Swoją drogą uwielbiam zapach miodu <3

      Usuń
  2. Ja mam "mydło" islandzkie z Planety Organiki i też sobie chwale jego wydajność, aż ciężko zużyć. a oczyszcza dobrze, a łagodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy produkt zwłaszcza ze względu na miód, chce naturalnie rozjaśnić włosy i chyba wypróbuje to mydło ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam z tej seri mydło cedrowe,jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeszukuję właśnie blogi kręconowłosych, żeby doradzić coś jednej z moich klientek bo i ja i moja sklepowa załoga jak na złość proste druty mamy więc z własnych doświadczeń nici. A klientka mówi, że szampon na propolisie nr 2 włosy jej wyprostował , podobnie marokański z Planeta Organica. A jak mydło miodowe? Prostuje czy skręca ? ;-). Co jej doradzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co miałam dwa rosyjskie szampony i mają wspólną cechę: pozostawiają włosy jakby czymś powleczone, przez co są wygładzone i może to spowodowało rozprostowanie skrętu. Mydło miodowe nie pozostawia takiego efektu, włosy są wręcz odrobinę tępe, więc jak najbardziej może spróbować :)

      Usuń
  6. Oba mydełka, tzn to miodowe i cedrowe kupiłam kiedyś w promocji na naturabazar.pl i do dzisiaj nie mogę się z nimi rozstać, choć wolę ich używać do ciała, niż do włosów, bo trochę je puszą. :P

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj się - wchodzę na bloga każdego, kto skomentuje,
Nie uznaję obserwacja za obserwację, jeśli Twój blog mi się spodoba na pewno go zaobserwuję,
Jeśli coś Ci się nie podoba - pisz śmiało, byle nie w formie hejtu a konstruktywnej krytyki - wszyscy jesteśmy ludźmi :)

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...