sobota, 13 grudnia 2014

Aktualizacja włosów - listopad

Cześć!

Przepraszam Was za opóźnienie w aktualizacji. W listopadzie nie miałam czasu by nawet pomyśleć jak się nazywam, dużo biegania i mało odpoczynku. Ten stan utrzyma się pewnie do końca stycznia. Póki co daję radę, więc jeszcze jest dobrze ;)
Coś podejrzewam, że w zimie trudno mi będzie o złapanie światła dziennego i wszelkie zdjęcia włosowe będą z lampą... Tyle dobrze, że nowy aparat sprawuje się całkiem okej i włosy stanowią coś więcej niż tylko nieokreśloną czarną masę :D


 Niestety brak czasu nie sprzyja pielęgnacji. Kompletnie odpuściłam olejowanie i chociaż z maską starałam się trzymać poziom, co również niezbyt mi wyszło. Lądowała na włosach średnio raz w tygodniu co jest zdecydowanie za rzadko. Szampon, odżywka, szampon, odżywka... Jak ja mogłam kiedyś tak żyć ;)
Z tego względu oraz niesprzyjającej pogody ich stan nie był już tak zadowalający jak w październiku. Zdarzyło się kilka BHD, wycieniowana warstwa już nie jest tak grzeczna. Ogółem były bardzo nudne w tym miesiącu ;) Nie miały żadnych dni wow.
Listopad był miesiącem przerwy od wszelkich wcierek, dlatego włosy urosły ok. 1,5cm. Kolejne zdjęcie porównawcze do akcji Eter. Wydaje mi się, że przez przypadek za bardzo się wychyliłam i włosy wydają się dłuższe niż są. Cóż, już za 8 dni kolejne, ostatnie już zdjęcie i podsumowanie zapuszczania :)


W grudniu chciałabym wrócić do olei, ale jak na razie cienko mi to idzie. Jeśli chodzi o przyspieszanie wzrostu uderzam podwójnie - maska drożdżowa przed myciem oraz Joanna Rzepa po. Miałam jeszcze pić siemię, ale hmm... nie wyszło ;p

Kosmetyki używane w tym miesiącu:

Szampony: jasny szampon regenerujący recepty Babci Agafii

Odżywki: Nivea Long Repair, niebieska Isana,

Maski: czarna marokańska Planeta Organica

Inne: Marion olejki orientalne, Joanna krem do loków



Jak u Was minął listopad? Wasze włosy dają radę z obecnymi mrozami? :)

14 komentarzy:

  1. Widzę że nie tylko ja odpuściłam ostatnio olejowanie. Moje kosmyki straciły przez to na blasku ale twoje nadal zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brakuje im olei zdecydowanie. Zrobiły się takie hm... biedne :D

      Usuń
  2. Każda z nas ma czasami urwanie głowy ;) ja też ostatnio odpuściłam olejowanie przez co zauwazylam zwiekszone puszenie moich loków, ale czas to zmieniac bo w okresie zimowym emolienty sa niezbedne. Pozdrawiam serdecznie ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta Twoja talia *.*
    Mi póki co ładnie idzie z regularnym olejowaniem :) i kończę prawie trzeci tydzień z codziennym wcieraniem Jantara w skóre głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo! Regularne olejowanie to najlepsza rzecz dla włosów jaka istnieje :D

      Usuń
  4. A mi się podoba! Bardzo ładnie się prezentują :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie odpuszczam olejowania, nie pamiętam kiedy je pominęłam :o Wolę zaliczyć chociaż półgodzinne, kiedy późno wracam do domu, ale bardzo późno chodzę spać i niekoniecznie w suchych włosach, więc tak jakby mam warunki. A Twoje wciąż wyglądają pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nauczyłam się chodzić spać przed północą, brawa dla mnie! Dlatego doba jeszcze bardziej mi się skróciła, ale przynajmniej w 80% jestem bardziej wyspana :D

      Usuń
  6. Prezentuja sie przecudownie :)! Znam ten bol ze swiatlem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowny kolor,gęstość,długość po prostu cudo :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają pięknie! Jak Niny Dobrev przed keratynowym prostowaniem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz przeeeeeepiękne włosy! :) Gratuluję gęstości, skrętu, wszystkiego no! :)
    Obserwuję, zapraszam do siebie ;) Również zapuszczam kręciołki, chcę przed pupę, ale póki co marzy mi się długość do łokci... w styczniu ide na cięcie, więc znów uciekam od swojej wymarzonej długości... Ile zapuszczasz takie kręcioły? ;) Ja rok, ale uf, długa droga przede mną. Zapuszczanie takich włosów to męka... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rok temu były takie http://pookrecone.blogspot.com/2014/02/aktualizacja-wosow-styczen.html ;)
      Potwierdzam, że męka :D do czerwca chciałabym mieć swoją wymarzoną długość do talii :)

      Usuń

Nie reklamuj się - wchodzę na bloga każdego, kto skomentuje,
Nie uznaję obserwacja za obserwację, jeśli Twój blog mi się spodoba na pewno go zaobserwuję,
Jeśli coś Ci się nie podoba - pisz śmiało, byle nie w formie hejtu a konstruktywnej krytyki - wszyscy jesteśmy ludźmi :)

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...