piątek, 24 października 2014

Wibo wow granite sand nr 01

Cześć!

Ręka do góry kto nie przeszedł obojętnie obok nowości Wibo! Tak, tak, ja też :D chociaż póki co lakier, który Wam pokażę jest jedynym jaki kupiłam. Być może dlatego, że ostatnio nie mam ochoty na nic wymyślnego na paznokciach, nawet na włosach! a ostatnie moje zdobycze należą do kolorówki. Co to się dzieje!

Wiedziałam jednak, że jakiś egzemplarz z serii Wow Granite Sand będzie mój. Przypominają Kiko Cupcake, w których jestem zakochana po uszy więc gdy tylko się pojawiły poleciałam jak szalona do najbliższego Rossmanna i wybrałam nr 01 :)


Nowy design Wibo jest jak najbardziej na plus, natomiast dużym minusem jest zakrętka, która zawsze zakręca się trochę bardziej i nie tworzy już spójnej całości z buteleczką ;) Kiedyś używałam lakieru (nie mogę sobie przypomnieć jakiego...) o takim samym kształcie i po zakręceniu było słychać charakterystyczne "klik", zakrętka była na swoim miejscu, miałam pewność, że lakier jest dobrze zamknięty i przede wszystkim wyglądał jak jeden prostopadłościan, a nie dwa :) może się czepiam, ale fajnie by było pomyśleć o takim rozwiązaniu ;)

Lakier ma 8,5 ml, kosztuje koło 7 złotych, jest wyposażony w długi, cienki pędzelek. Maluje się bardzo wygodnie, czasem jednak miałam wrażenie, że kropki rozkładają się nierównomiernie i w niektórych miejscach jest ich więcej. Powiem Wam, że miałam duże opory przed zmyciem go z paznokoci, już widziałam siebie mordującą się przez pół godziny z wacikami i zmywaczem ;) Jakie było moje zaskoczenie, gdy lakier zszedł bez większych problemów! Niebieskie i czerwone drobinki zachowywały się jak brokat, były wszędzie, ale na szczęście wystarczyło zwykłe umycie rąk by się ich pozbyć.


Kolor 01 to zgaszony fiolet z szarymi tonami. Przyznam się szczerze, że trochę mnie rozczarował. Jest bardzo ładny, ale na paznokciach wygląda nijako. Nie przyciąga wzroku, dodatkowo miałam wrażenie że po około 2 dniach wyblakł. Trochę szkoda, bo seria jest naprawdę udana, natomiast obecna gama kolorystyczna jest dla mnie za smutna ;) Mam nadzieję, że Wibo poszerzy kolekcję o żywsze kolory, wtedy nie ma mowy bym ich nie zdobyła!



Co sądzicie o tym lakierze?
Macie w domu buteleczki z nowych serii? Jeśli tak, to jakie? Które spodobały Wam się najbardziej? :)

19 komentarzy:

  1. O tak, piaski lubię :) Ten wydaje się być całkiem fajnym kolorkiem :) Muszę się za nim rozejrzeć koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię piaski ale o dziwo bardzo rzadko mam na nie ochotę :P

      Usuń
  2. Fajnie wygląda ale jakoś nie widzę go na swoich paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście przez to że jest odrobinę trupi może nie nadawać się dla każdego.

      Usuń
  3. a mi sie bardzo podoba :) muszę się przyjrzec tym nowoscia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem też kolorki z tej serii są takie smętne.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? A szkoda! Jakby wypuścili takie kolory jak Kiko... :D

      Usuń
  5. Fajne te drobinki, ogolnie lakier fajnie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez drobinek nie byłby już taki fajny ;)

      Usuń
  6. ja nie przepadam za takimi lakierami ;) lubię te klasyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czasem lubię małą odskocznię :)

      Usuń
  7. Nie podoba mi się, kojarzy mi się z cementem na paznokciach:P Chyba jestem dość konserwatywna w kwestii paznokci :D

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja właśnie suszę pazurki pomalowane najjaśniejszym z tych smutnych odcieni i jestem zachwycona! niezbyt lubię wymyślne efekty, ale ten piaskowy jakoś mnie urzekł :)))

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj się - wchodzę na bloga każdego, kto skomentuje,
Nie uznaję obserwacja za obserwację, jeśli Twój blog mi się spodoba na pewno go zaobserwuję,
Jeśli coś Ci się nie podoba - pisz śmiało, byle nie w formie hejtu a konstruktywnej krytyki - wszyscy jesteśmy ludźmi :)

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...