wtorek, 7 października 2014

Aktualizacja włosów - wrzesień

Cześć!

Wiecie, że gdyby nie blogi innych dziewczyn to zapomniałabym o aktualizacji? ;) Na brak zajęć nie narzekam, czas tylko w końcu przyzwyczaić się do wypompowania psychiczno-fizycznego :D
Zdjęcia podsumowujące wrzesień miałam robić w ten weekend co niestety mi się nie udało, w tygodniu nie wyrobiłabym się ze złapaniem światła dziennego, dlatego załączam robione w ten sam dzień co TA niedziela dla włosów. Jak włosy się wtedy miewały i po czym możecie poczytać w zalinkowanym poście.



Niestety blogger chyba coś namieszał, bo zdjęcie wygląda sztucznie... Dużo gorzej niż oryginał na komputerze... to jakaś autokorekta? /Już poprawione, dziękuję za wskazówki w komentarzach! :*

We wrześniu z oczywistych względów przerzuciłam się z rannego mycia na wieczorne i ograniczyłam pielęgnację. Oczywiście pielęgnację, nie używane kosmetyki. Z tych mam kilka nowości które aktualnie testuję. Jeśli chodzi o kondycję włosów - końcówki tak jak już pisałam były do podcięcia, oprócz tego jej poziom nie spadł poza kwestią puszenia wierzchniej warstwy. Jest to spowodowane tym, że w aktualnym cięciu dla moich włosów nie ma dobrego upięcia do spania, owa warstwa bardzo na tym cierpi. Nie mam innego wyjścia jak przeczekać, co się nieco przedłuży ale o tym w następnym, po-fryzjerskim poście ;) Skręt się trochę obijał, ale póki całość "jakoś" wygląda nie przeszkadza mi to. 

Na początku miesiąca użyłam henny Eld, tajemniczy odcień Basma (internety nie umieją wyjaśnić czy to stuprocentowa czerń). Delikatnie przyciemniła włosy, ale nie ukrywam że moja błędna aplikacja nie pomogła jej w działaniu, także z recenzją wstrzymam się do ponownego, mam nadzieję już poprawnego użycia. 

Wypadają troszkę ponad normę, ale nie ma tragedii. Na porost wykończyłam Sesę. Zapomniałam zmierzyć, więc nie wiem ile urosły. Fakt, że ostatnio zaczęłam zauważać jak bardzo urosły po Sesie jest niestety nieaktualny ;)
W październiku planuję przetestować mix czarnej maski marokańskiej Planeta Organica z naftą na skalp. Maska po wstępnych testach nie sprawdza się na długości, nafta świetnie działa na porost o czym pisałam już TUTAJ, dodatkowo w połączeniu z maską nie mam trudności ze zmyciem jej. Bardzo jestem ciekawa, jak sprawdzi się taki mix :) 
Niestety pogarszająca się pogoda nie wspomaga mnie w planie wprowadzenia większej ilości humektantów do pielęgnacji, także z półproduktami nie szalałam.

Kosmetyki używane w tym miesiącu:

Szampony:
  • Alterra kofeina i biotyna
  • Bania Agafii szampon aktywator
  • Bania Agafii biała glinka myjąca do włosów i ciała
  • Barwa tatarako-chmielowy

Odżywki: 
  • Garnier awokado i masło karite
  • Isana nawilżająca (niebieska)
  • Nivea Long Repair

Maski:
  • Kallos Algae (postaram się zamieścić recenzję w przyszłym tygodniu :))
  • Biovax 3 oleje
  • Isana effektiv-kur oil care
  • Planeta Organica czarna maska marokańska

Oleje:
  • Sesa na porost włosów
  • z orzechów laskowych na długość

Inne:
  • do końcówek Marion makadamia & ylang ylang, Marion HydroSilk
  • stylizacja Joanna Styling Effect
  • półprodukty: keratyna, spirulina, aloes


Następny post już napisany i czeka na publikację, a jest o... mojej wizycie u fryzjera. Trochę włosów poleciało...
Jak Wam minął wrzesień? Dajecie radę z mglistą pogodą? ;)


18 komentarzy:

  1. Śliczne :) Sama chętnie przyciemniłabym włosy henną, hm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, farbowanie nie jest trwałe więc można szaleć :D

      Usuń
  2. u mnie też mało czasu, wiadomo, szkoła i matura.. :( piękne włosy :) bardzo podoba mi się kolor, buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdroszczę matury, chociaż za rok też już będę w maturalnej ;) brrr ;)

      Usuń
  3. Slicznie sie prezentuja :) Faktycznie bloger ma autokorekte, ktora mozna wylaczyc, ale niestety nie pamietam juz jak ;( Czekam na post pofryzjerski ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam na relację z wizyty u fryzjera, mam nadzieję, że jesteś zadowolona :)
    Włosięta masz już takie długieeee :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie umiem stwierdzić czy jestem zadowolona, to się okaże ;) niestety już nie są takie długie, albo to ja przesadzam :D

      Usuń
  5. Jakie długie już :)
    Bardzo lubię hennę Eld, recenzowałam ją u siebie. A wrzesień moim włosom minął dobrze, ale niestety pojawiło się jesienne wypadanie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rude odcienie zbierają bardzo dobre opinie, ale owa Basma jest owiana tajemnicą ;) cóż, spróbuję z nią jeszcze raz.

      Usuń
  6. Śliczne!! ;) ps. zapisuj zdjęcia w formacie png a nie jpg i będzie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to samo miałam napisać. A włosy masz tak czy tak śliczne :)

      Usuń
    2. Dzięki dziewczyny, już poprawiam! :*

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Inny zestaw co mycie i tak się tego zbiera trochę :P

      Usuń
  8. często też zdarzały mi się takie zdjęcia,które podbijały kolor i wyglądały sztucznie.któraś z blogerek poradziła mi abym zapisywała zdjęcia w png zamiast jpg i po tym czasie wszystko jest takie jak powinno być ;)
    a włoski ładne :)

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj się - wchodzę na bloga każdego, kto skomentuje,
Nie uznaję obserwacja za obserwację, jeśli Twój blog mi się spodoba na pewno go zaobserwuję,
Jeśli coś Ci się nie podoba - pisz śmiało, byle nie w formie hejtu a konstruktywnej krytyki - wszyscy jesteśmy ludźmi :)

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...