środa, 20 sierpnia 2014

Moje włosy w wersji prostej

Cześć!

Widziałyście już moje włosy na detoksie, czas na inną odsłonę - wyprostowaną :) Ostatni raz używałam prostownicy w grudniu, niedawno chciałam zobaczyć je jeszcze raz w takiej wersji. Dodatkowo było to w ramach testowania laminowania Marion, gdzie producent zaleca użycie prostownicy. I jak?


Ano tak - totalnie bez sensu :D Na sam koniec użyłam zimnego nawiewu suszarki, mimo to szopa, szopa, szopa. Dodatkowo do mojego cięcia, którego wszystkie niedoskonałości właśnie widać, proste włosy się nie nadają. 
Drugiego dnia było znacznie lepiej i nawet dało się żyć z taką fryzurą. Nie odczułam znacznej różnicy w długości i baaardzo brakowało mi moich naturalnych włosów. Bardzo dziwne też było to, że mogłam się... czesać :D


Jednak wysoki kucyk z loków nie ma nawet co konkurować z takim jak niżej. Kucyki podobają mi się zdecydowanie bardziej w wersji prostej ;)



Używacie "narzędzia zła"? ;)


25 komentarzy:

  1. Ojj ja jak narazie unikam prostownicy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie dlugasne i jakie geste :)! Mimo wszystko, "naturalne" faktycznie lepiej sie prezentuja, jak dla mnie nawet w kucyku ;) Prostownicy nie uzywalam juz ponad rok, ale rowniez zastanawialam sie ostatnio nad takim eksperymentem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie bardziej podobają mi się Twoje włoski w wersji naturalnej :) Ja prostownicy nie używam już od kilku lat i nie zamierzam do niej wracać choćby na chwilę. Strasznie zniszczyłam sobie nią kiedyś włosy. Pamiętają to do dziś :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale raz na jakiś czas nie powinno zaszkodzić:)

      Usuń
  4. Zdecydowanie wolę Cię w kręciołkach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie gęste! Ja też wszelkie upiecia wolę w prostej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie bardziej podobają się w wersji kręconej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. moje włosy reagują tak samo na prostownice, do tego po zabiegu sa przesuszone i przez 2 tygodnie doprowadzam je do normalnego stanu nawilżenia. :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to rzeczywiście niefajnie. U mnie eksperyment źle podziałał na końcówki, ale było to przed ścięciem więc o tyle dobrze ;)

      Usuń
  8. Oj prostownicy już długo nie używałam, ale dość często robię włosy noszone na prosto, pomaga mi w tym wysuszenie ich chłodnym nawiewem suszarki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś dwa miesiące temu miałam fazę suszenia włosów, ale baardzo trudno mi jest je potem ujarzmić więc zrezygnowałam.

      Usuń
  9. Zdecydowanie kręcone ładniejsze! :D Ja prostownice odstawiłam całkowicie 30 stycznia po 7 latach prostowania O.o Co najlepsze teraz się sobie w prostych nie podobam w ogóle a kiedyś było "nie mogę żyć bez prostownicy" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Też się dziwię, że kiedyś nie umiałam bez niej żyć :D teraz jest mi zupełnie zbędna, nawet prostowanie grzywki zostawiłam kilka miesięcy temu ;)

      Usuń
  10. Lepiej w kręciołkach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja sobie już w prostych się nie podobam i też przymierzałam się z takim badaniem, ale boję się, że tafla (być może, bo u mnie prostownica znacznie poprawia optycznie kondycję włosów) za bardzo mi się spodoba. A tobie w lokach lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jednak zdecydowanie wolę twoje cudowne kręciołki :)
    Ostatnio sama wyprostowałam włosy i jak spojrzałam w lustro to stwierdziłam że wyglądam dziwnie. Uświadomiło mi to, że na dobre wyleczyłam się z tego nałogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przy okazji: Mogłabyś zdradzić jaką długość mają obecnie twoje włosy?

      Usuń
    2. Oj tak, dziwnie patrzyło mi się w lustro. W prostych zupełnie mi nie do twarzy, ale sądzę że to wina cięcia.
      Nie wiem ile mają cm, nie mierzę bo pewnie zrobię to źle, ale najdłuższe pasma są za zapięcie stanika :)

      Usuń
  13. nie, nie, nie! loczki zdecydowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz takie piękne loki, wyrzuć tą prostownicę! NATYCHMIAST! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyrzucić nie wyrzucę, chciałabym się nauczyć robić loki prostownicą bo wyglądają świetnie ;)

      Usuń
  15. zdecydowanie bardziej podobasz mi sie w kreconych :) z checia zobaczylabym u ciebie taki kucyk z kreconych wlosow, nie wiem czy juz go pokazywalas na blogu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie pokazywałam, zdjęcia z tej samej perspektywy nie mam, jedynie takie: http://oi61.tinypic.com/513fag.jpg
      I te fruwające bejbiki... :p

      Usuń
    2. hahaha, musniete wiatrem :D tak to jest z tymi bejbikami :D

      Usuń

Nie reklamuj się - wchodzę na bloga każdego, kto skomentuje,
Nie uznaję obserwacja za obserwację, jeśli Twój blog mi się spodoba na pewno go zaobserwuję,
Jeśli coś Ci się nie podoba - pisz śmiało, byle nie w formie hejtu a konstruktywnej krytyki - wszyscy jesteśmy ludźmi :)

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...