niedziela, 20 lipca 2014

Niedziela dla włosów (6) - maseczka z ogórka

Cześć!

Do swojej  niefotogeniczności jestem już przyzwyczajona, ale żeby włosy?! Zwykle zrobienie im zdjęcia to nie więcej niż 5 minut, a jeśli mam jakiś problem to nie z nimi a z tłem... :P
Dzisiaj, mimo że jestem zadowolona z tego jak wyglądają, kompletnie nie dało się im zrobić zdjęcia! A to stercząca na bok grzywka, a to wyglądają jak smętne suche siano albo nierówno się rozłożą i robią prześwity... ;p jeśli jednak chcecie wiedzieć co dzisiaj dla nich zrobiłam czytajcie dalej! Zwłaszcza, że NDW nie było już dawno, niestety nie tylko na blogu... Nie zaniedbywałam włosów, ale przez ostatni czas nie dostawały niczego "wow".

Słońce on i off ;)

Zaczęłam od nałożenia kremu na noc na dolne partie włosów (dużo niżej niż od ucha). Zainspirowana Anwen przyglądnęłam się jednemu balsamowi, który w mojej łazience z racji swojej wysokości pełni rolę przytrzymywnia pochyłego lustra na ścianie ;) Jest to Venus nawilżający z ekstraktem z jagód Acai (10 miejsce w składzie) i olejem arganowym (5 miejsce). Niestety jest na parafinie - o ile w kremowniu włosów jej nie unikam, tak sama się takowym nie smaruję. Dużo bardziej wolę masło kakaowe Isany, które z kolei na włosach nie daje żadnego efektu :)

Rano miałam zrobić peeling, ale o nim zapomniałam... Więc umyłam włosy Alterrą i poszłam przygotować maseczkę z... ogórka :) Tak, sezon na ogórki w pełni, ogóreczek na kanapeczki, mizeria mi uszami wychodzi, ale z drugiej strony szkoda żeby cała siatka się zmarnowała. Do połowy papki z jednego ogórka dodałam dwie łyżeczki odżywki Yves Rocher (recenzja), drugą połowę zużyłam na skórę głowy i włosy u nasady. Założyłam czepek i ręcznik. Poudawałam trochę, że jestem eko i zamiast odpalać suszarkę w celu podgrzania turbanu wystawiłam głowę na chwilę na słońce :D Z całym turbanem wytrzymałam ok. 40 minut, do ostatniego płukania użyłam szałwii w ramach lipcowej akcji płukankowej. Miałam małe problemy z wyczesaniem ogórka z włosów, ale na szczęście nie było go dużo i to z powodu słabego urządzenia. Jeśli macie porządny blender to nie musicie się martwić o ten szczegół. Końce zabezpieczyłam olejkiem Marionu makadamia i ylang ylang, stylizowałam żelem Joanny. Z jego ilością odrobinę przesadziłam... na szczęście dało się wygnieść.
Włosy po wszystkich zabiegach są baaaardzo nawilżone, gładziutkie i błyszczące. Dociążone i z dobrym skrętem co mnie zdziwiło! Gdy oglądałam efekty po maseczce ogórkowej na innych blogach dziewczyny pisały, że nadała włosom puszystości i lekkości. W tej kwestii sama odżywka YR również jest zbyt lekka, a tu idealne dociążenie, czyli dokładnie tak jak lubię. Może to przez kremownie, ale z kolei nie nakładłam aż tyle tego balsamu...
W każdym razie eksperyment uważam za udany i na pewno do niego wrócę gdy w moim domu pojawi się blender ;)

Szkoda, że włosy z tyłu nie chciały współpracować, bo z przodu wyglądają całkiem fajnie i jestem z nich zadowolona.

tak taak... moja 'tfasz' ;) profesjonalna samojebka w lustrze!

Jak Wasze niedziele? Co dobrego przygotowałyście swoim włosom? :)

20 komentarzy:

  1. Ty narzekasz na włosy z tyłu, a ja bym chciała, żeby moje tak wyglądały! Szkoda, że nie mam blendera wykorzystałabym ten sposób, bo ogórków też ostatnio u mnie nie brakuje :(

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny efekt :) ja jutro planuję znów spróbować z siemieniem zobaczymy co to z tego wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale piękne włosy! też bym takie chciała

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele bym dała, żeby moje włosy tak wyglądały. Piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie na blogu NDW pojawi się wieczorem, siedzę właśnie z odżywką na włosach, wczoraj nie miałam czasu na niedzielną pielęgnację:)
    Lubię Twoje loczki i czasem chciałabym takie mieć- niestety moje włosy mają zupełnie inną strukturę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U prostowłosych jest dużo więcej sposobów na uzyskanie loków, kręconowłosym zostaje tylko szczotka i suszarka :P także papiloty/chusteczki nawilżane/opaska/itd. i do dzieła! ;)

      Usuń
    2. Może i u prostowłosych można uzyskać ładne loki, ale dobrze by było gdyby włosy chociaż troszkę były pocieniowane. Ja nie cieniuje włosów przez co końcówki są grube i ciężko stworzyć ładny efekt :)

      Usuń
  6. Chcialas byc eko? ;D Udalo sie ;P Haha. Ja za to nie lubie swoich wlosow od tylu i od przodu rowniez, coz.. ;D Mam problem .. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, przecież są piękne! Mi się podobają ;)

      Usuń
  7. Kochana, obecnie sie to zwie selfie ;D Ja wlasnie zajadam ogoreczka malosolnego, musze przyznac, ze nie wpadlam na to, zeby go na lepetyne polozyc ;) Twoje wlosy prezentuja sie fantastycznie i znam ten bol, jak nie chca sie do zdjec ulozyc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. But first let me take a selfie :D jakoś słowo 'samojebka' bardziej przypadło mi do gustu :D

      Usuń
  8. śliczne włoski

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne włosy ! Niestety moje są proste jak druty i nigdy takie nie będą :( Dobry patent z ogórkiem, muszę koniecznie wypróbować.
    A tak przy okazji, co najbardziej mnie zaskoczyło- wyglądasz jak moje lustrzane odbicie. Tylko kolor włosów mamy inny i ja mam proste. Nigdy nie sądziłam, że kiedyś zobaczę osobę, ktora wygląda prawie identycznie jak ja.

    OdpowiedzUsuń
  10. gdyby moje wlosy choć w polowie wygladały jak Twoje to bym chyba skakała koziołki z radości ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie pomyślałabym o ogórku na włosy, bardzo ciekawy pomysł, zwłaszcza, że sama mam ostatnio nadmiar ogórów ;)

    Piękny skręt i włosięta :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki skręt bym baaardzo chciała mieć ;)) Ps. świetna koszulka ;))
    Pozdrawiam i obserwuję ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Też słyszałam o zbawiennym działaniu ogórka :D
    PS. fajna koszulka;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Włosy to masz piękne :) Całkowite przeciwieństwo moich blond, cienkich i prostych :D Ale różnorodność musi być na świecie! :D

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj się - wchodzę na bloga każdego, kto skomentuje,
Nie uznaję obserwacja za obserwację, jeśli Twój blog mi się spodoba na pewno go zaobserwuję,
Jeśli coś Ci się nie podoba - pisz śmiało, byle nie w formie hejtu a konstruktywnej krytyki - wszyscy jesteśmy ludźmi :)

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...