poniedziałek, 14 lipca 2014

Jak naprawdę wyglądają moje włosy, czyli całkowity detoks

Cześć!

Na wstępie chciałabym podziękować za Waszą obecność tutaj, ponieważ liczba obserwatorów przekroczyła 50! :) W trzy dni przybyło aż 13 (nie ukrywając, że największy wpływ miało na to umieszczenie mojej historii na blogu Hair and Food za co jeszcze raz pięknie dziękuję;)) Na pięćdziesiątkę planowałam zrobić rozdanie, ale zaskoczyłyście mnie, nie wiedziałam że stuknie ona tak szybko :D

Zastanawiałyście się kiedyś jak wyglądają Wasze/czyjeś włosy bez wpływu cudotwórczych kosmetyków? Jak najlepiej ocenić ich stan? Na ten doraźny wpływa to, czego używamy - tak odnajdujemy swoje hity i buble, to co nam służy, a co nie. Idąc tym tokiem rozumowania najlepiej byłoby oczyścić je mocnym szamponem i nie nakładać już nic, by zobaczyć ich prawdziwy stan. Tak też uczyniłam pewnego pięknego dnia.

Większość prostowłosych ma dużo lepszą sytuację, bo przy lokach/falach powstaje to...


czyli witaj puszku, chaosie i nieładzie! Tak oto wyglądają moje włosy w wersji zupełnie czystej :) Umyłam je dwa razy Barwą czarna rzepa i zostawiłam do wyschnięcia. Były leciutkie jak piórka i wyraźnie spuszone (bo skąd jakiekolwiek dociążenie?). Nie narzekam na ich stan, myślałam że w starciu ze zdzierakiem wypadną dużo, dużo gorzej ;) Tego samego dnia naolejowałam je, umyłam, nałożyłam odżywkę i... przenawilżyłam ;) czyli jednak tak dużo im do szczęścia nie trzeba.

Zdjęcie zostało zrobione przed podcięciem. W sobotę straciłam 2cm końcówek i wyrównałam ten nieszczęsny, ponaftowy dłuższy kosmyk. Końce nie były rozdwojone, ale robiły się suche i nieładne.


Jak Wasze włosy zachowują się po całkowitym oczyszczeniu? Lubicie je tak traktować czy wolicie od razu sięgnąć po sprawdzony kosmetyk? ;)

27 komentarzy:

  1. Moim zdaniem wyglądają cudownie. Podobają mi się nawet bardziej niż w wersji ,,dopieszczonej'', potraktowanej odżywkami czy maskami (choć może niewiele osób podzieli moją opinię). Mają większą objętość i układają się naprawdę ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i wyglądają fajnie, ale i tak nie dałoby się z takimi żyć :( jako że są bardzo leciutkie chwila moment i by się spuszyły - a to już wyglądałyby tragicznie :D
      Lubię moje naturalne, delikatne fale, ale nie umiem stylizować włosów tak, by takowe się pojawiły. Gdy zostawię same sobie, skończy się tak jak pisałam wcześniej. ;)

      Usuń
  2. Nawet bez "tuningu" i dopieszczania wyglądają bardzo dobrze. :)
    Ja co jakiś czas sprawdzam stan moich właśnie w taki sposób. Moim problemem jest plątanie się, dlatego nie lubię tego robić - mam problemy z rozczesaniem. Ale poza tym, finalnie, niczym nie różnią się od takich dopieszczonych. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. moje wlosy po detoksie silniejszym szamponem sa po prostu suche,spuszone.Twoje wygladaja swietnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No moje wyglądają podobnie. Strasznie tego nie lubię. Chyba z pokorą wrócę do żelu lnianego...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie one są gruuube, zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja przy aktualizacjach zazwyczaj wrzucam zdjęcia włosów po detoksie, to najlepiej pokazuje ich faktyczny stan :D A włoski masz przepiękne! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się nie da :D loki potrzebują stylizacji, chociaż raz na jakiś czas lubię taki eksperyment, mogę wtedy określić czego najbardziej potrzebują. Dziękuję :)

      Usuń
  7. I tak wyglądają bardzo ładne ;)
    Moje bez niczego podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. i oczyszczone wygladaja fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przypuszczam, że moje włosy wyglądałyby tak samo, albo jeszcze gorzej :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bałabym się takiego eksperymentu na swoich włosach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się bałam! Warto spróbować :D

      Usuń
  11. w sobotę w niedalekiej ode mnie miejscowości otworzyli drogerię i UWAGA! przeprowadzają tam darmowe badanie włosa:)
    Z radością stwierdzam, że nie wyglądają źle, skóra głowy bez zarzutów, a z niektórych cebulek wyrastają mi po dwa włoski :)) - zrobiłam wczoraj detoks i rzeczywiście nie wyglądają strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż to za miejscowość?! :D

      Usuń
    2. Koło, województwo wielkopolskie :)

      Usuń
  12. Moje wyglądają zdecydowanie gorzej. Mam na głowie jeden wielki szopen.

    OdpowiedzUsuń
  13. rzadko decyduję się na takie oczywszenie. nie wiem czy moje włosy by to polubiły.. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. masz piękny skręt :) zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje Z CUDOTWORCZYMI odzywkami wygladaja jak Twoje na detoksie ;O Duzo jeszcze pracy przede mna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze to boje sie jak by taki detoks wygladal u mnie jak juz teraz ledwo je opanowuje :D ach, rozmarzylam sie na widok tej gestosci i skretu :) pozazdroscic!

    OdpowiedzUsuń
  17. przecież wyglądają pięknie <3 przyznam, że ja czasem lubię taki efekt na swoich włosach ;> one są wtedy takie, hm, dzikie i nieujarzmione ;d

    : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczywistości to taka bezkształtna szopa z którą nie da się żyć :D

      Usuń
  18. Nie pozostaje nam nic innego jak życzyć samych sukcesów w dalszym blogowaniu! :)

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj się - wchodzę na bloga każdego, kto skomentuje,
Nie uznaję obserwacja za obserwację, jeśli Twój blog mi się spodoba na pewno go zaobserwuję,
Jeśli coś Ci się nie podoba - pisz śmiało, byle nie w formie hejtu a konstruktywnej krytyki - wszyscy jesteśmy ludźmi :)

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...