niedziela, 29 czerwca 2014

Włosowa piramida

Cześć!

Jeszcze jakiś czas temu sądziłam, że prędzej oszaleję, niż stworzę własną piramidę. Nie ma się co dziwić - dużo zmieniałam i szukałam "swojej drogi" w pielęgnacji włosów. Od około dwóch miesięcy mam już utarte pewne schematy, które w taką piramidę można wpisać :) Jasne, że jeszcze trochę zmieniam, ale nieznacznie.
Część mojego włosomaniacta dotyczącą bezpośredniego działania na włosach można zobrazować tak:


Codziennie:

Moje końcówki mają dużą tendencję do rozdwajania się. Pewnie dlatego, że pamiętają jeszcze 3 letnie prostowanie dzień w dzień. Przez to wymagają codziennego zabezpieczania, zwłaszcza że włosy w 90% noszę rozpuszczone, co jak wiadomo dużo bardziej sprzyja mechanicznym uszkodzeniom końców. Z silikonowym serum proces rozdwajania jest opóźniony o kilka miesięcy :)
Powinno być tam jeszcze wpisane spinanie włosów na noc, ale uznałam to za taką oczywistość, że po prostu zapomniałam ;) Codziennie rano gdy pomagam wrócić włosom do stanu "da się wyjść do ludzi" wspomagam się mgiełką, którą jak wiecie tworzę sama.


Co dwa dni:

Włosy najczęściej myję co dwa dni, mimo że obecnie mogę to robić nawet co cztery. Tak też się zdarza i prezentują się całkiem ok, poza skrętem, który jest znacznie rozluzowany. Metody OMO nie stosuję jedynie wtedy, gdy testuję jakiś produkt. Pierwsze O zależy od moich możliwości czasowych, jeśli się spieszę jest to odżywka/maska na pół h pod czepek, jeśli mam kilka h to olej. Po myciu oczywiście stylizuję je żelem. Jeśli akurat używam to wcierka :)


Raz na tydzień/dwa tygodnie:

Częstotliwość oczyszczania zależy od ostatnio używanych kosmetyków. Przypada raczej co 1,5 tygodnia. W miarę moich możliwości czasowych staram się regularnie zostawiać naolejowane włosy na całą noc, takie daje najlepsze efekty. Do tego proteiny, które mają szansę wykazać się raz na tydzień. Gdy skupiam się na nawilżaniu włosów bywa i częściej, ale nigdy więcej niż 2x/tydzień.


Okazjonalnie:

Tam powinno być dużo więcej, ale pole do wypełnienia było malutkie ;) Po wielu rozmyśleniach na ten temat podcinanie końcówek staram się wykonywać co 3 miesiące. Mimo, że moje włosy nie są w fatalnym stanie fajnie byłoby dojść do momentu, gdy o całości będzie można powiedzieć "samo zdrowie" :) Najprościej byłoby ściąć się na krótko i zapuszczać. Krok zdecydowanie dla odważnych :D Ja do nich nie należę. Dodatkowo krótkie włosy po prostu mi nie pasują, dlatego pozbywam ich się po centymetrze, góra dwóch! ;)
Płukanki stosuję właściwie wtedy, gdy sobie o nich przypomnę/najdzie mnie na nie ochota. Muszę się w końcu zmobilizować do regularności w tym temacie...
Oprócz tego powinien się tam znaleźć peeling kawowy i henna/szamponetka.


A jak u Was prezentuje się włosowa piramida? :)

8 komentarzy:

  1. Moja pielęgnacja wygląda zupełnie inaczej. :D
    Jakiej półproduktowej mgiełki teraz używasz? Przejrzałam archiwum, ale nie spotkałam konkretnego przepisu - tylko post ogólny o DIY - mam nadzieję, że nie przeoczyłam? :D
    Fajne są takie piramidki, można w łatwy sposób zobrazować to, jak dbamy o włosy i porównać to z innymi. Niedługo pokuszę się o zrobienie własnej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam mało półproduktów, więc zbyt różnorodnie w moich mgiełkach nie jest :p Pod olej lubię humektantową z dużą ilością aloesu (zatężonego 10x lub wyciśniętego z liści) i pantenolu, a do takiej na co dzień dorzucam właściwie wszystko co mam - keratynę, żeń szeń, kilka kropli oleju, czasem odrobinę odżywki lub silikonowego serum.

      Usuń
  2. Super piramida, wszystko na swoim miejscu, jednak ja od jakiegos czasu preferuje mycie codziennie. O plukankach moje wlosy nie slyszaly od ladnych kilku miesiecy, nie liczac plukanki z zimnej wody ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajna piramidka :) moja wygląda trochę inaczej,ale jestem na razie na początku dbania o włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja jednak nieco by sie roznila ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mamy kilka podobnych nawyków pielęgnacyjnych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja piramida wygląda prawie identycznie :D Z małymi różnicami

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna ta piramida :) Moja jest nieco inna, szczególnie teraz, ograniczyłam nieco swoją pielęgnację :)

    OdpowiedzUsuń

Nie reklamuj się - wchodzę na bloga każdego, kto skomentuje,
Nie uznaję obserwacja za obserwację, jeśli Twój blog mi się spodoba na pewno go zaobserwuję,
Jeśli coś Ci się nie podoba - pisz śmiało, byle nie w formie hejtu a konstruktywnej krytyki - wszyscy jesteśmy ludźmi :)

Dziękuję za komentarz!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...